21 września 2011

Ćma

Lubię ćmy :)
Są fascynujące, jak większość owadów. Ciche, aksamitne, nocne piękności. To nie jest oczywiste piekno, jak u dziennych motyli, ale właśnie dlatego ma w sobie tajemnicę.
Ćma powstała ze srebra. Symetryczna, niemal klasyczna. W odwłoku umieściłam kryształ Svarowskiego- bladoróżowy Vitrail Baroque.
Ćma stała się na chwilę królową ze światełkiem rozjaśniającym noc.
 Znalazła nową właścicielkę i mam nadzieję, będzie cieszyć ją każdego dnia.
Aneto, dziękuję :)





2 komentarze: