21 grudnia 2011

Biżuteria, którą tworzy Natura...

Zima w ogrodzie.
Zrobiło się biało. Bez śniegu, ale z tym cudownym, baśniowym nalotem, który nadaje niezwykłego czaru. Rośliny ożywają nagle najpiękniejszymi koronkowymi wzorkami, przypominają cichutko, że tylko drzemie w nich uśpione na chwilę życie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

13 grudnia 2011

Serce lasu

Wisior z "kieszonką". Kojarzy mi się z leśnym skrzatem albo jagodowym krzaczkiem. Swarovski ma tajemniczą barwę i mocne światło. Bałam się, że przyćmi siłę srebra, ale nie... Wydaje mi się, że dość naturalnie skomponowało się to towarzystwo :)
I powstało takie lśniące jagodowym światłem serduszko ukryte w liściach.

 
 

11 grudnia 2011

Na niebiesko

Labradoryt i agat- dwa oblicza błękitu.
Pierwsze, to bajkowe, opalizujące światło zamknięte we wnętrzu, drugie, to zmrożona w lodowy posmak forma błękitu. Zdecydowanie bliższe moim emocjom są niezwykłe refleksy kamienia z Labradoru, ale mleczny błękit agatu ma w sobie ciszę poranka osnutego w mgłę, budzi we mnie spokój i wytchnienie.
Każdy z wisiorów ma zupełnie inną aurę.
 
 
 
 
 

2 grudnia 2011

Srebrna rybka

Srebrna rybka, to mój pierwszy wisior przestrzenny. Wykonałam go inspirując się tutorialem  DRAKONARII: "Ukryta perła". Pozostała tematyka krążąca blisko wody ;)
Starałam się jednak nadać mojej pracy odmiennego charakteru, zachować dystans
i poszanowanie dla praw autorskich znakomitej artystki (autorki tutorialu), a przede wszystkim próbowałam dać przestrzeń mojej własnej wyobraźni.
Mam nadzieję, że mi się to udało.