22 lutego 2012

Wiatr w paprociach

W leśnej głuszy, w myślach, gdzieś tam, daleko, w zaułkach tęsknoty, szumi wiatr.
Wierzyłam kiedyś, dawno to było, że kwiat paproci naprawdę istnieje. Zawsze zastanawiałam się, jakie życzenia miałby mi spełnić. Wybór był trudny ;)
Dzisiaj myślę, że to nie o te życzenia chodzi, ani nawet o kwiat, tylko o tę magiczną drogę przez las. O szukanie naznaczone dreszczem nadziei, tęsknoty i wiary w to magiczne COŚ przed nami.

Srebro, turmaliny, agat, cyrkonie.

 
 
 
 
 

4 komentarze:

  1. Jaki niezwykły naszyjnik! Wiele Twoich prac wpadło mi w oko, ale ta szczególnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miłe i cenne słowa. Dziękuję :)

      Usuń