14 czerwca 2012

Walizeczka z Małym Księciem

[...] "Krzak róży wykiełkował w ciągu dnia z ziarna przyniesionego nie wiadomo skąd i Mały Książę z uwagą śledził ten pęd, zupełnie niepodobny do innych pędów. Mógł to być nowy gatunek baobabu. Lecz krzak szybko przestał rosnąć i zaczął się formować kwiat. Mały Książę, który śledził pojawienie się olbrzymiego pąka, wyczuwał, iż wykwitnie z niego jakieś cudowne zjawisko, lecz róża schowana w swoim zielonym domku przygotowywała się powoli. Starannie dobierała barwy. Ubierała się wolno, dopasowywała płatki jeden do drugiego. Nie chciała rozkwitnąć pognieciona, jak maki. Pragnęła zjawić się w pełnym blasku swojej piękności. O, tak! Była wielką zalotnicą. Jej tajemnicze strojenie się trwało wiele dni. Aż pewnego poranka- dokładnie o wschodzie słońca- ukazała się." [...]
"Mały Książę"- Antoine De Saint- Exupery

Planeta z Małym Księciem powędrowała do Ani :)
Dziękuję :)
 
 
 
 
 

4 komentarze:

  1. widziałam na Digarcie, miło jest zobaczyć go jeszcze raz:) piękny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Aniu, dzięki za miłe słowa i odwiedziny :)

      Usuń