13 września 2012

Po słonecznej stronie...


Galleri Kobaltowa Wrona:
"Po słonecznej stronie można w końcu zrozumieć ciemność. To, jak otula kreatywnością, nie oślepia, jak kocha, choć nie jest kochaną. Można zrozumieć, 
iż świat potrzebuje obydwu- i światła, i nocy, by żyć.
Są tam strzygi, trolle, wróżki i elfy... Każdy pragnie przeciągnąć mnie na swoją stronę jasności, ale się nie daję. Bo nie, ja nie mogę stać w pełnym słońcu. Ono mnie osłabia, zabiera siły, męczy i razi. Ale dam się namówić, dla magii, dla czarów, dla zwątpienia we wszelaką realność wszechświata... Dla fantazji :) "
Optymistyczna, promienna bransoletka wędruje do rąk Galleri Kobaltowa Wrona.

Wybrałam część pozostałych Waszych wpisów, w których ukazaliście tę magiczną, słoneczną stronę.
Przedstawiam je poniżej. Niezwykłe to uczucia i myśli:

Danuta Sz.: 18.08.2012 roku przeszłam na "słoneczną stronę mocy" ! A dokładniej- wyszłam za mąż za ukochanego człowieka i teraz codziennie rano mogę patrzeć w jego błyszczące oczy i wiem, że to jest moja słoneczna strona. Innej sobie nie wyobrażam!

Agnieszka Ż.: Po słonecznej stronie można zobaczyć mojego nie narodzonego synka, który buja sie na tęczy, czekając, aż przyjdzie na świat :)))

Wojciech B.: Po słonecznej stronie mocy nie tylko można zobaczyć nadzieję, ale można po tej stronie... stanąć. Zwyczajnie, a tak niezwykle. Na zawsze w słońcu ;)

Kasia S.: Po słonecznej stronie harcują złote słonie. Tam nikt ich o to nie pyta czy złoto mają z księżyca... Buszują słonecznymi ścieżkami i bawią się w berka z dzikimi myszkami. A gdy słońce je już znuży, chowają trąby i pyszczki w krzakach dzikiej róży...

Anya Es: Po słonecznej stronie jest życie - moc, (w odróżnieniu niemocy). :) Jest czas na rozmowę, prowadzenie za rękę dziecka, przeproszenie się z wrogiem, patrzenie sobie w oczy. :)

Olivka B.: Po słonecznej stronie byłam aż trzy razy :) Gdy byłam tam po raz pierwszy, pewien sympatyczny jegomość, poznany przez Internet, przysięgał, że nie opuści mnie aż do śmierci:) Drugi raz podreptałam na słoneczną stronę mocy pewnego zimnego, szarego, październikowego wieczoru. Namiastką słońca była wielgachna lampa w sali operacyjnej. Po chwili poczułam ciepło niczym promień słońca- ważyło 3600 , darło się wniebogłosy i wydawało mi się, że jest miniaturą wspomnianego wyżej jegomościa :) A trzeci raz zapuściłam sie tak daleko dwa lata temu- w pewien rześki letni i bardzo burzowy poranek. Wtedy odwrócona 4 literami do świata i wszystkich w koło, 
z zamiłowaniem do *korali* podwójnie owiniętych wkoło pulchnej szyjki, pojawiła się moja malutka, okrąglutka, niebywale ciepła i aksamitna w dotyku Gwiazdka :)

Sylwia A-W.: Po słonecznej stronie można zobaczyć trzy rzeczy, które pozostały z raju: kwiaty, gwiazdy i oczy własnego dziecka. Kwiaty pachną mi w duszy, gwiazdką jest mi mąż i tylko czekam, ale nie wiem jeszcze, jak długo, na duże, szeroko otwarte na moją miłość, oczy mojego dziecka.

Ewelina Sz.: Żeby codziennie być po słonecznej stronie, wystarczy czerpać energię 
i radość z krótkich słonecznych chwil, z uśmiechów skierowanych w naszą stronę, 
z życzliwości, która teraz jest na wagę złota, drobiazgów i ulotnych magicznych momentów... Myślę, że tak wygląda Tam przeciętny dzień :) O ja, chyba mieszkam dość blisko od tego miejsca ;) 

Katarzyna B.: Słoneczny promyk szczęścia i to nie jeden, a miliony, radosny uśmiech, ciepły oddech wakacji, plaży, łąki, gorącego piasku, blask szczęścia i spełnionych marzeń :)

Jola K.: Słoneczna strona życia to nasze pasje i tworzenie , aby innym podarować choćby po maleńkim kawałku promyka , który rozjaśni uśmiech na twarzy :)

Gosia W.: Po słonecznej stronie można zobaczyć swoje prawdziwe Ja. 
To nieukrywane, naturalne słoneczne i roześmiane ;)

Karolina G.:  Po słonecznej stronie można znaleźć szczęśliwych ludzi, którzy swoim optymizmem zarażają każdego... Świat jest tam piękny... Kolorowy... I ciepły... Bardzo ciepły... Ale nie tylko dzięki temperaturze powietrza- przede wszystkim od serc innych ludzi!

Aneta K.: Mam wielką nadzieje, że kiedy znajdę się po słonecznej stronie, będą tam ze mną wszyscy, których kocham.

Agata K.: Po słonecznej stronie jest tęcza, po której można spacerować, kolory, które siadają na ramieniu, psy, które żyją w zgodzie z kotami, ludzie, którzy jedzą truskawki.

Aleksandra S.: Po słonecznej stronie można zobaczyć optymizm, nadzieję i ufność.

Wszystkim Wam dziękuję słonecznie za udział w konkursie :)

4 komentarze:

  1. Kornelio, brać udział w Twoich zabawach to przyjemność duża, rozedrganie serca po przeczytaniu wpisów gwarantowane. :)
    Wylosowanej Osobie - gratuluję a Tobie za emocje po raz kolejny,dziękuję... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anya, Ty to mi zawsze zmiękczysz serce :) Ja także dziękuję. Czytanie Waszych słów jest dla mnie również niezwykłym momentem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję raz jeszcze! :) Galleri Kobaltowa Wrona

    OdpowiedzUsuń