8 listopada 2012

Srebrne walizeczki

Małe walizeczki, na drogę, na dobre myśli i wspomnienia. Może amulety, a może tylko ilustracje w srebro ujęte. Nie wiem czym mogą być, bardziej przeczuwam, czym stać się mogą.
Lubię, gdy biżuteria ożywa subiektywną energią, tchnieniem tej odrobiny uczuć, nadanej przez Właściciela w sobie tylko wiadomy sposób. Jakby opisał ją ktoś odbiciem linii papilarnych.
Kolekcja tych wisiorów na pewno będzie się pomalutku rozrastać. Obrazków w mej głowie przemyka wiele. Jeśli zdołam je zerwać i zamknąć w te srebrne ramki, pojawią się znowu, jako skrawek materii.

Planeta Księcia

 
 
 
 
 

Daleko stąd...

 
 
 





Nad strumykiem

 
 
 



srebrne opowieści razem:


7 komentarzy:

  1. Kornelio, wszystkie są przepiękne, ale "Daleko stąd"... szepcze mi do ucha, do głowy i do serca "Weź mnie i noś"... CUDO!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne, magiczne! Jestem zachwycona!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kornelia jesteś magiczna - wyjatkowe prace:-)))

    OdpowiedzUsuń