22 lutego 2012

Wiatr w paprociach

W leśnej głuszy, w myślach, gdzieś tam, daleko, w zaułkach tęsknoty, szumi wiatr.
Wierzyłam kiedyś, dawno to było, że kwiat paproci naprawdę istnieje. Zawsze zastanawiałam się, jakie życzenia miałby mi spełnić. Wybór był trudny ;)
Dzisiaj myślę, że to nie o te życzenia chodzi, ani nawet o kwiat, tylko o tę magiczną drogę przez las. O szukanie naznaczone dreszczem nadziei, tęsknoty i wiary w to magiczne COŚ przed nami.

Srebro, turmaliny, agat, cyrkonie.

 
 
 
 
 

17 lutego 2012

Tafla jeziora

Za oknem śnieg- białe pola ciszy i sennego, zimowego blasku.
Przenoszę myśli w chłodną, soczystą zieleń lasu. Zawieszam wspomnienia nad gładką, jak lustro, powierzchnią jeziora, śpiącego jeszcze nad ranem. A nad nim fruwają ważki i od czasu do czasu dźwięczą śpiewne ptasie słowa.
Cisza letniego poranka ma tak odmienne brzmienie od ciszy zimowego świata śpiącego pod białym futrem.
Tęsknię za nią.
Naszyjnik połączył w sobie: srebrną zawieszkę z labradorytem o malachitowych refleksach, drobny, kuty i lutowany srebrny zawijas, a na nim kulki apatytu, chryzokoli i amazonitu.
 
 
 
 
 

1 lutego 2012

Geranium

Kiedyś geranium było niemal w każdym domu. Obok paprotki i mirtu hodowanego głównie z myślą o wszystkich ważnych życiowych uroczystościach, jak komunie, śluby i chrzty.
Szorstkie listki geranium pachniały cytryną i świeżością.Trochę dzikim zielskiem.
Dzisiaj w domach są yukki i storczyki.
Geranium pachnie dzieciństwem :)