9 sierpnia 2012

Niebo pod obłokami

Jakie to cudowne uczucie, leżeć na trawie i patrzeć w chmury. Chyba każdy z nas pielęgnuje w sobie ten nawyk z dzieciństwa- poszukiwanie wśród puchowych, białych kłębków fantazyjnych postaci i stworów.
Nad nimi rozlega się cisza przestrzennego błękitu, wypunktowanego niekiedy sylwetkami jaskółek. Są jak trzykropki w niekończącej się opowieści obłoków.

Naszyjnik z labradorytem i maleńkim, jak jeziorko opalem, ma niewątpliwie swoje źródło w niebieskich przestworzach. Nasycony jest spokojem i wytchnieniem, jaki odczuwam, gdy patrzę na chmury i wiem, że znika w nich na chwilę czas.

 
 
 
 
 

Zorza w myślach Waszych...


 Naszyjnik z labradorytem powędrował do Kasi. Jeszcze raz gratuluję :) 
A ja zebrałam poniżej wszystko to, co napisaliście o zorzy polarnej. 
Niezwykłe zjawisko i, jak widać, niezwykłe rodzi emocje, myśli, marzenia. 
Oto Wasze słowa:
 
·         Finlandia, krystaliczna rzeka, noc. Siedzę przy ognisku opiekając na patyku złowione ryby a za mną w ciemnym lesie pasie się stado dzikich reniferów...nad głową zorza. Taki moment gdy natura nas nie tylko otacza, ale jesteśmy jej częścią. Z jednej strony wchłaniamy całą jej dzikość, z drugiej nieprzebrane piękno...Wiemy, jak jesteśmy mali, ale jednak tworzymy całość... (Gabrielle Art)
·         Zorza to gromada niespełnionych marzeń, które tańczą na nieboskłonie, bo zwyczajnie są wkurzone na tych, którzy nie skorzystali. Zorza to ognie, lekki strach, a potem wielkie „oj” wydobywające się z duszy. Takie smyranie w tym samym miejscu, gdzie się gnieżdżą motyle, gdy po raz pierwszy rozumiemy słowa: kocham cię. (Cheper Jones)
·         To wszystkie niespełnione sny falujące pod kopułą nieba, mieniące się tysiącem westchnień; niecierpliwie, delikatnie, ulotnie - jakby czekały, aż ktoś sobie o nich przypomni: "O, ten turkusowo-zielony to mój!" 
To wszystkie uśmiechy świata - uśmiechasz się, więc dołącza do nich właśnie kolejny błysk koloru. Jak myślisz, Twój uśmiech jest rubinowy, bladobłękitny, czy zielony?
To okruchy złamanych serc, wznoszące się gwiezdnym pyłem wciąż wyżej i wyżej... (Anula W.)       
·         Jest jak tęcza z innego wymiaru. myślę, że pachnie, jak kryształek lodu. Marzę, żeby położyć się na śniegu zielonym od Jej blasku, słuchać ciszy i patrzeć, jak tancerki zielonej tęczy wirują w tańcu... Trzeba leżeć cichutko, żeby nawet oddechem ich nie spłoszyć. Jak się zaśnie pod zorzą, to oczy robią się szmaragdowe... (Katarzyna H.S.)
·         Zorza jest jak kobieta-piękna i niebezpieczna. (Jacek S.)
·         To oczy mojego kota- są piękne i równie niesamowite, jak zorza! Zmieniają kolor 
i zachwycają mnie codziennie :) (Kasia M.)
·         To tęcza Północy. Chciałoby się zatrzymać ów blask na własność...W labradorycie zdaje się to możliwe... (Anya Es)
·         Drgnienie serca zamienione w kolory na niebie. Tak piękna, że aż niemożliwe, 
że naprawdę istnieje. Dowód na to, że Matka Natura jest nie tylko praktyczna, ale 
i romantyczna. (Ewa K.)
·         Zorza polarna to magiczne światło dające siłę, radość, uśmiech i nadzieję, że ten świat nie może być zły… (Dorota L.)